Iran ustąpił. Ceny ropy gwałtownie spadły. Złoto osiągnęło najwyższy poziom od trzech tygodni. Srebro podskoczyło o prawie 5% w ciągu jednego dnia. A podczas gdy nagłówki gazet skupiały się na wydarzeniach dyplomatycznych, Polska po cichu zgromadziła 20 ton. Ten tydzień miał wszystko.
Odbicie po zawieszeniu broni: cena złota osiąga poziom 4808 dolarów w związku z wycofaniem się Iranu
Sound Money Weekly | 13 kwietnia 2026 r.
The Hook
Przez sześć tygodni jedna zmienna miała decydujący wpływ na sytuację na rynku złota: konflikt z Iranem i wywołany nim szok naftowy. Sytuacja ta uległa zmianie we wtorek, 8 kwietnia, kiedy to Stany Zjednoczone i Iran uzgodniły dwutygodniowe zawieszenie broni, w którym pośredniczył Pakistan – zaledwie kilka minut przed upływem wyznaczonego przez Trumpa terminu, po którym miałoby dojść do zniszczenia irańskiej infrastruktury cywilnej.
Reakcja rynku była szybka i jednoznaczna. Cena złota wzrosła o 3%, osiągając najwyższy poziom od trzech tygodni. Cena srebra poszybowała w górę o 4,73% do 75,22 USD w ciągu jednej sesji na giełdzie COMEX – był to największy dzienny wzrost od tygodni. Cena ropy Brent spadła o 15% do poziomu poniżej 93,82 USD w ciągu kilku godzin od ogłoszenia.
Potem pojawiły się komplikacje. Piątkowy wskaźnik CPI za marzec wyniósł 3,3% – był to najwyższy odczyt od prawie dwóch lat – co wywołało panikę na rynkach, mimo że dane te wynikały niemal wyłącznie z cen energii, a inflacja bazowa pozostała na umiarkowanym poziomie. Dzisiejszego ranka kontrakty terminowe na złoto otworzyły się spadkiem o 3,2% do poziomu 4633 dolarów w związku z doniesieniami o nowych napięciach w Cieśninie Ormuz w weekend, co przypomniało, że dwutygodniowe zawieszenie broni to właśnie tylko dwa tygodnie.
Tymczasem lutowe dane Światowej Rady Złota dyskretnie ukazały bardziej trwałą tendencję: Polska zakupiła 20 ton w ciągu jednego miesiąca, zwiększając swoje rezerwy do 570 ton i dążąc do osiągnięcia poziomu 700 ton. Banki centralne nie pozostają bierne, czekając na wyjaśnienie sytuacji. Zwiększają swoje zapasy.
Dla konsekwentnych inwestorów ten tydzień przyniósł coś ważnego: przedsmak tego, jak wygląda sytuacja na rynku złota, gdy ustępują niekorzystne czynniki. Katalizator w postaci zawieszenia broni spowodował, że ceny wzrosły do poziomu 4808 dolarów w ciągu jednej sesji. Gdy rozmowy w Islamabadzie doprowadzą do zawarcia trwałego porozumienia – a nie „jeśli” – wzrost ten może być wielokrotnie wyższy.
Cały tydzień

Poniedziałek, 7 kwietnia: Cena złota rozpoczęła tydzień od poziomu 4651 dolarów, gdy Trump przedłużył zawieszenie ataków, a rynki czekały na wyjaśnienie sytuacji. Cena srebra spadła do 70 dolarów w związku z utrzymującą się niepewnością wokół Cieśniny Ormuz. Sytuacja była stosunkowo spokojna.
Wtorek, 8 kwietnia: Kluczowa sesja tygodnia. Tuż przed upływem terminu wyznaczonego przez Trumpa Iran i Stany Zjednoczone uzgodniły dwutygodniowe zawieszenie broni, w którym pośredniczyli premier Pakistanu Sharif i szef armii Munir. Cieśnina Ormuz miała zostać natychmiast ponownie otwarta. Cena złota wzrosła w ciągu dnia do 4802 USD. Srebro na giełdzie COMEX zamknęło się na poziomie 75,224 USD, co oznacza wzrost o 4,73% — największy jednodniowy wzrost od początku marca. Cena ropy Brent spadła o 15% do 93,82 USD.
Środa, 9 kwietnia: Cena złota wzrosła do poziomu 4808 dolarów – najwyższego zamknięcia od 19 marca, czyli pierwszego dnia historycznej wyprzedaży. O godz. 9:00 czasu wschodnioamerykańskiego ceny spadły już do 4743 dolarów, gdy rynki zaczęły doceniać kruchość porozumienia. Wiceprezydent Vance, wysłannik Witkoff i Jared Kushner przybyli do Islamabadu na bezpośrednie negocjacje z ministrem spraw zagranicznych Iranu i przewodniczącym parlamentu.
Czwartek, 10 kwietnia: O godz. 8:30 opublikowano dane dotyczące wskaźnika CPI za marzec. Ogólny wskaźnik na poziomie 3,3% – co stanowi wzrost w stosunku do 2,4% w lutym – był najwyższy od prawie dwóch lat i początkowo wywołał niepokój. Jednak cena złota utrzymała się na poziomie 4762 USD, odnotowując jedynie nieznaczny spadek. Rynek właściwie zinterpretował te dane: chodziło wyłącznie o ceny energii, a nie o strukturalne zagrożenie inflacyjne (szczegóły poniżej).
Piątek, 11 kwietnia: Cena złota na zamknięciu tygodnia wyniosła 4739 dolarów, a srebra – 73,20 dolarów. W ciągu tygodnia złoto zyskało około 1,9% w stosunku do poniedziałkowego otwarcia na poziomie 4651 dolarów – wzrost skromny, ale znaczący po siedmiu kolejnych dniach spadków w ciągu ostatnich dwóch tygodni.
Weekend / poniedziałek rano: W weekend doszło do krótkotrwałego zaostrzenia napięć w Cieśninie Ormuz, co spowodowało spadek cen kontraktów terminowych na złoto o 3,2% – dziś rano otworzyły się one na poziomie 4633 USD, po czym w ciągu dnia odrobiły straty do około 4739 USD. Codzienny raport cenowy serwisu Yahoo Finance potwierdza ten schemat – najpierw spadek, a następnie odbicie – co jest zgodne z cyklem wiadomości dotyczących zawieszenia broni i sytuacji w Cieśninie Ormuz, który od sześciu tygodni dominuje na rynku.
Trzy historie, które warto poznać
1. Rozejm: czym jest, a czym nie jest
Dwutygodniowe zawieszenie broni to jedynie ramy, a nie ostateczne rozwiązanie. Oto, co potwierdzają chronologia konfliktu przedstawiona w Wikipedii oraz analiza Fundacji Carnegie:
- Uzgodniono: natychmiastowe zawieszenie broni, ponowne otwarcie cieśniny Ormuz „w porozumieniu z irańskimi siłami zbrojnymi” oraz spotkanie delegacji w Islamabadzie, które rozpocznie się 10 kwietnia.
- Kwestie, które nadal pozostają do rozstrzygnięcia: program jądrowy Iranu, ograniczenia dotyczące rakiet, ograniczenia dotyczące sił działających w imieniu Iranu, uznanie Izraela, złagodzenie sankcji, odmrożenie aktywów oraz ramy rezolucji ONZ.
- Stanowisko Iranu: Przedstawił własną 10-punktową propozycję, zamiast przyjąć 15-punktowy projekt Stanów Zjednoczonych. Stany Zjednoczone nazywają ją „realną podstawą”.
- Harmonogram: dwa tygodnie na wynegocjowanie kompleksowego porozumienia. Odliczanie rozpoczęło się 8 kwietnia. Oznacza to, że kolejnym punktem zwrotnym będzie mniej więcej 22 kwietnia.
Rozmowy w Islamabadzie stanowią najbardziej znaczącą inicjatywę dyplomatyczną od początku konfliktu 28 lutego. Obecność Vance’a, Witkoffa i Kushnera świadczy o tym, że Stany Zjednoczone podchodzą do sprawy poważnie. Gotowość Iranu do ponownego otwarcia cieśniny Ormuz – nawet pod pewnymi warunkami – usuwa największą przeszkodę strukturalną dla tezy o obniżce stóp procentowych.
Jeśli dojdzie do zawarcia trwałego porozumienia: ceny ropy spadną w kierunku 80 dolarów, inflacja osłabnie, Fed ponownie otworzy się na obniżki stóp procentowych, a złoto będzie miało otwartą drogę do poziomu 5000 dolarów i powyżej. Jeśli rozmowy zakończą się fiaskiem: cieśnina Ormuz zostanie ponownie zamknięta, ceny ropy gwałtownie wzrosną, a scenariusz z marca się powtórzy. Ten dwutygodniowy okres jest obecnie najważniejszym czynnikiem na rynkach metali szlachetnych.
2. Raport CPI: Nie dajcie się zwieść nagłówkom

Wartość wskaźnika CPI za marzec, wynosząca 3,3%, wydaje się niepokojąca, dopóki nie przyjrzymy się jej bliżej. Dane Biura Statystyki Pracy (BLS) oraz analiza PNC Economics z 10 kwietnia pokazują zupełnie inny obraz sytuacji:
| Element | Zmiana w ujęciu miesięcznym | Zmiana w skali roku |
|---|---|---|
| Główny wskaźnik CPI | +0.9% | 3.3% |
| Wskaźnik CPI bez uwzględnienia cen żywności i energii | +0.2% | 2.6% |
| Energia | +10.9% | 12.5% |
| Benzyna (w ramach sektora energetycznego) | +21.2% | -- |
| Schronisko | +0.3% | 3.0% |
| Jedzenie | 0.0% | 2.7% |
Najważniejszym czynnikiem wpływającym na ten wynik jest niemal wyłącznie jedna rzecz: benzyna. W samym tylko marcu wskaźnik CPI dla energii wzrósł o 10,9%, a sama benzyna odpowiadała za prawie trzy czwarte całego miesięcznego wzrostu CPI. Inflacja bazowa – czyli bez uwzględnienia cen żywności i energii – wyniosła w tym miesiącu zaledwie 0,2%, a w ujęciu rocznym 2,6%. Inflacja w sektorze mieszkaniowym osiągnęła najniższy poziom od sierpnia 2021 roku.
Jest to zjawisko związane z cenami ropy, które udaje ogólny problem inflacyjny. Kluczowa konkluzja: jeśli cieśnina Ormuz pozostanie otwarta, a cena ropy Brent będzie kontynuować spadek po zawieszeniu broni z poziomu 112 dolarów w kierunku 85–90 dolarów, majowy wskaźnik CPI może gwałtownie spaść. Analiza PNC wyraźnie stwierdza, że „ceny ropy spadły w ostatnim tygodniu w związku z deeskalacją konfliktu” oraz że gwałtowny wzrost cen energii „w najbliższych miesiącach ulegnie odwróceniu”.
Rynek złota zinterpretował to właściwie. Pomimo niepokojącego nagłówka złoto utrzymało się powyżej poziomu 4750 dolarów w dniu publikacji danych o CPI i nie straciło zysków osiągniętych w okresie zawieszenia broni. Rynek obligacji potwierdził tę tendencję: rentowności 10-letnich obligacji pozostały w dużej mierze bez zmian po ogłoszeniu danych.
3. Polska kupiła 20 ton. Zwróćcie na to uwagę.

Podczas gdy handlowcy ropą i analitycy makroekonomiczni skupiali się na wiadomościach o zawieszeniu broni, Światowa Rada Złota po cichu opublikowała dane banków centralnych za luty, zawierające jedną z najważniejszych informacji tego kwartału: Polska zakupiła 20 ton w ciągu zaledwie jednego miesiąca.
To nie jest błąd zaokrąglenia. Polska posiada obecnie 570 ton – co stanowi 31% jej całkowitych rezerw walutowych – i wyraźnie postawiła sobie za cel osiągnięcie poziomu 700 ton. Przy obecnym tempie zakupów cel ten zostanie osiągnięty do końca 2026 roku. Dla porównania, 570 ton złota już teraz plasuje Polskę przed Hiszpanią, Austrią i Belgią. Członek NATO znajdujący się na pierwszej linii europejskiej niepewności geopolitycznej systematycznie zamienia swoje rezerwy dolarowe na fizyczne złoto.
Ogólny obraz sytuacji w lutym: światowe banki centralne zakupiły netto 27 ton, co stanowi wzrost w stosunku do styczniowego spadku do 5 ton i jest zgodne ze średnią miesięczną na 2025 r. wynoszącą 26 ton. Od początku roku 2026 zakupy wynoszą 31 ton. Tempo jest niższe od rekordowego poziomu z 2025 r., ale kierunek jest spójny, a trend wskazuje na 17 kolejnych lat zakupów netto przez banki centralne. Nie są to spekulanci reagujący na wiadomości. Są to zarządzający rezerwami, podejmujący decyzje alokacyjne na kolejne dziesięciolecia.
Za kulisami: spojrzenie z technicznej strony
Dla czytelników zainteresowanych szczegółowymi danymi i wynikami. Jeśli wolisz przeczytać streszczenie napisane prostym językiem, przejdź do sekcji „Co to oznacza”.
Złoto: powróciło do poprzedniego poziomu oporu, obecnie znajduje się w punkcie decyzyjnym
Cena złota na koniec tygodnia wyniosła 4 739 dolarów, co oznacza, że:
- o 15,5% poniżej rekordowego poziomu 5 608 USD osiągniętego w styczniu
- o 15,6% powyżej najniższego poziomu z 23 marca, wynoszącego 4 098 dolarów, osiągniętego podczas gwałtownego załamania
- Znacznie powyżej poziomu 50% zniesienia Fibonacciego wynoszącego 4 361 USD (wsparcie strukturalne)
- Kurs zbliża się do poziomu 0,382 znanego jako poziom Fibonacciego przy cenie 4 654 USD (który obecnie pełni rolę wsparcia po tym, jak został odzyskany w zeszłym tygodniu)
Sytuacja techniczna uległa znacznej poprawie w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch tygodni. 50-dniowa średnia krocząca wynosząca około 4807 USD – poziom, który złoto na krótko osiągnęło 9 kwietnia – stanowi obecnie kluczowy opór. Odzyskanie tego poziomu i utrzymanie się powyżej niego byłoby najwyraźniejszym sygnałem, że faza korekty dobiegła końca, a rozpoczęła się faza odbicia.
Warto zwrócić uwagę na poniedziałkowy spadek kursu do poziomu 4633 USD. Jeśli cena złota utrzyma się powyżej 4600 USD i odrobi straty przed zamknięciem sesji, struktura hossy pozostanie nienaruszona. Trwałe przebicie poziomu 4361 USD stanowiłoby poważniejszy powód do niepokoju z technicznego punktu widzenia.
Srebro: Wskaźnik ulega kompresji
Wzrost ceny srebra o 4,73% w ciągu jednej sesji 8 kwietnia oraz utrzymująca się lepsza dynamika tego metalu spowodowały spadek stosunku ceny złota do srebra z 64,4:1 w zeszłym tygodniu do około 64:1. Kierunek zmian ma znaczenie: gdy złoto znajduje się w fazie hossy, srebro historycznie wyprzedza fazę ożywienia, a stosunek ten ulega zmniejszeniu. Spadek poniżej 60:1 (poziom sprzed wojny) oznaczałby, że srebro nabiera tempa. Spadek poniżej 55:1 miałby historyczne znaczenie.
Zasoby srebra zarejestrowane na giełdzie COMEX utrzymały się na poziomie 76,55 mln uncji – co stanowi spadek o 75% w stosunku do szczytowych wartości z 2020 roku – a prognoza Instytutu Srebra dotycząca deficytu w wysokości 67 mln uncji na rok 2026 pozostaje aktualna niezależnie od rozwoju sytuacji w Iranie.
Matematyka w DCA w tym tygodniu
Cena złota na początku 13 kwietnia wynosiła około 4 749 dolarów.
| Punkt wejścia | Cena | Oz za 200 dolarów | vs. Jan ATH |
|---|---|---|---|
| Styczniowy rekord wszech czasów | $5,608 | 0,03566 uncji | -- |
| W zeszłym tygodniu | $4,673 | 0,04280 uncji | o 20,0% więcej |
| W tym tygodniu | $4,749 | 0,04212 uncji | o 18,1% więcej |
| minimum marcowe | $4,098 | 0,04881 uncji | o 36,9% więcej |
Przy cenie 4 749 USD miesięczny zakup o wartości 200 USD pozwala nabyć 0,04212 uncji – czyli o 18% więcej metalu niż w przypadku takiego samego zakupu w szczytowym momencie w styczniu. W ciągu 12 miesięcy regularnego gromadzenia zasobów po 200 USD miesięcznie zgromadzisz około 0,505 uncji. Przy docelowej cenie na koniec roku ustalonej przez J.P. Morgan na poziomie 6 300 USD, zgromadzony zasób jest wart 3 183 USD — co stanowi 32,6% zwrotu z zainwestowanych 2 400 USD.
Warto tu wspomnieć o reakcji rynku na zawieszenie broni. 8 kwietnia – w dniu, w którym Iran wycofał się z konfliktu – cena złota poszybowała w górę o 3%. Oznacza to wzrost o 157 dolarów za uncję w ciągu jednej sesji. Osoba, która już gromadziła złoto w momencie pojawienia się tej wiadomości, wykorzystała ten ruch w pełni. Natomiast osoba, która „czekała na wyjaśnienie sytuacji” przed wznowieniem zakupów, całkowicie przegapiła tę okazję.
Oto jak to działa: najlepsze dni na rynku złota pojawiają się bez ostrzeżenia, w okresach największej niepewności, a ich zyski kumulują się z upływem czasu. Badania przeprowadzone przez Hartford Funds pokazują, że przegapienie 10 najlepszych dni handlowych w ciągu 30 lat zmniejsza całkowity zwrot z inwestycji mniej więcej o połowę. Każdy znaczący czynnik geopolityczny – każde zawieszenie broni, każda zmiana kursu Fed, każdy kryzys dolara – powoduje pojawienie się jednego z takich dni. Konsekwentni inwestorzy wykorzystują je wszystkie. Wszyscy inni łapią tylko niektóre. Matematyka nie jest skomplikowana.
Co to oznacza
Oto wersja napisana prostym językiem.
Zawieszenie broni w Iranie ma pozytywny wpływ na złoto niezależnie od rozwoju sytuacji. Zawieszenie broni eliminuje czynniki hamujące wzrost cen ropy, inflacji i stóp procentowych oraz ponownie otwiera drogę do poziomu powyżej 5 000 dolarów. Załamanie się rozmów ponownie pobudza popyt na złoto jako bezpieczną przystań. Jedynym scenariuszem, który jest rzeczywiście neutralny, jest przedłużający się, nieokreślony impas – a nawet to nie zaszkodziło złotu w znaczący sposób. W ciągu ostatnich sześciu tygodni aktywnego konfliktu cena złota spadła z 5608 do 4749 dolarów, to prawda — ale obecnie odrabia straty. Banki centralne nigdy nie przestały kupować złota. Długoterminowy popyt strukturalny nigdy nie zniknął.
W marcu wskaźnik CPI wynikał z sytuacji na rynku ropy, a nie z wynagrodzeń. Fed zwraca uwagę na wskaźnik CPI bazowego, który wyniósł 2,6%. Inflacja bazowa spowalnia, a nie przyspiesza. Jeśli cena ropy Brent utrzyma się poniżej 95 dolarów, majowy odczyt CPI będzie wyglądał zupełnie inaczej, a Fed będzie miał coraz większe trudności z obroną swojego stanowiska zakładającego „wyższe stopy procentowe przez dłuższy czas”.
Polska daje wam do zrozumienia pewną rzecz. Kiedy suwerenne państwo posiadające 570 ton złota – co stanowi 31% jego rezerw walutowych – kupuje w ciągu jednego miesiąca kolejne 20 ton i ogłasza, że zamierza osiągnąć poziom 700 ton, nie jest to spekulacja. Jest to długoterminowa ocena wiarygodności rezerw denominowanych w dolarach. Polska nie jest jedyna: banki centralne są nabywcami netto już od 17 lat z rzędu. Ludzie dysponujący najbardziej wyrafinowanymi zespołami ds. zarządzania rezerwami na świecie konsekwentnie powiększają swoje zasoby fizycznego złota. To wiele mówi o tym, co sądzą o alternatywnych rozwiązaniach.
Przy cenie 4 749 dolarów nadal kupujesz złoto po obniżonej cenie. Cena złota jest o 15% niższa od historycznego maksimum. Każdy zakup za 200 dolarów daje o 18% więcej uncji niż dwa miesiące temu. Kiedy rozmowy w Islamabadzie zakończą się sukcesem – a obie strony wykazały wystarczającą elastyczność, by sugerować, że tak się w końcu stanie – złoto nie będzie czekało, aż zdecydujesz, czy to dobry moment, by zacząć je gromadzić. Jego cena pójdzie w górę. Ci, którzy już są w grze, wykorzystają ten ruch w pełni. Ci, którzy czekają na jasność sytuacji, będą tylko patrzeć, jak to się dzieje.
Nie jest to rekomendacja. Nie jesteśmy doradcami finansowymi i nie udzielamy porad. Możemy jedynie stwierdzić, że wszystkie największe banki inwestycyjne nadal prognozują, iż cena złota do końca roku wyniesie od 5400 do 6300 dolarów, że banki centralne zakupiły w samym tylko lutym 27 ton netto oraz że czynniki strukturalne – deficyty budżetowe, osłabienie dolara, niedobory podaży srebra – nie uległy zmianie. Dane mówią same za siebie. My jedynie je przekazujemy.
Co oglądamy
Rozmowy w Islamabadzie (trwające mniej więcej do 22 kwietnia). Jest to najważniejszy czynnik. Wiceprezydent Vance i Steve Witkoff przebywają obecnie w Pakistanie, gdzie spotykają się z irańskimi urzędnikami. Stany Zjednoczone domagają się ograniczeń w programie jądrowym, limitów na pociski balistyczne, otwarcia cieśniny Ormuz oraz powściągliwości ze strony grup wspieranych przez Iran. Iran domaga się zniesienia sankcji, odblokowania aktywów oraz poszanowania suwerenności. Różnice są znaczne, ale strony prowadzą rozmowy. Na co warto zwrócić uwagę: przedłużenie zawieszenia broni (czynnik pozytywny), kompleksowe porozumienie ramowe (bardzo pozytywny czynnik) lub załamanie (czynnik negatywny w perspektywie krótkoterminowej, ale należy pamiętać, że złoto odrabiało straty już przed zawieszeniem broni, więc załamanie będzie prawdopodobnie mieścić się w przedziale 4400–4600 USD, a nie oznaczać ponownego testowania poziomu 4098 USD).
Kwietniowy wskaźnik CPI (13 maja). Jeśli cieśnina Ormuz pozostanie otwarta, a cena ropy Brent utrzyma się na poziomie około 90 dolarów, kwietniowy wskaźnik CPI powinien gwałtownie spaść z poziomu 3,3%. Wynik poniżej 2,8% prawdopodobnie ponownie rozbudziłby oczekiwania dotyczące obniżki stóp procentowych i spowodowałby wzrost cen złota. Kluczowym czynnikiem jest tu składnik energetyczny.
Posiedzenie FOMC (28–29 kwietnia). Kolejne posiedzenie Fed. Biorąc pod uwagę gołębie nastawienie Powella z 30 marca, jest mało prawdopodobne, by komitet zaskoczył jastrzębim tonem, chyba że rozmowy z Iranem zakończą się fiaskiem, a ceny ropy ponownie gwałtownie wzrosną. Należy zwrócić uwagę na wykres punktowy, aby wyłapać ewentualne sygnały dotyczące harmonogramu obniżek stóp.
Dane banku centralnego za marzec (maj). WGC opublikuje dane za marzec 2026 r. za około miesiąc. Podczas marcowej wyprzedaży pojawiły się doniesienia, że banki centralne aktywnie „kupowały po spadku”, gdy ceny zbliżały się do poziomu 4900–5000 USD — na długo przed gwałtownym spadkiem do 4098 USD. Jeśli zakupy te trwały przez cały okres marcowej wyprzedaży, dane za marzec mogą okazać się najbardziej optymistycznym pojedynczym punktem danych w całym roku.
4 807 dolarów i 50-dniowa średnia krocząca. 9 kwietnia cena złota na krótko osiągnęła poziom 50-dniowej średniej kroczącej. Odzyskanie tego poziomu i utrzymanie się powyżej niego stanowi sygnał techniczny, który odróżnia „korektę w ramach hossy” od „wznowienia hossy”. Poziom ten stanowi obecnie najbardziej wyraźną granicę.
Do zobaczenia w przyszłym tygodniu
Sześć tygodni temu Iran zaatakował Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie, co zapoczątkowało najbardziej burzliwy okres dla rynku złota od 2008 roku. W tym tygodniu ten sam konflikt spowodował pierwszy od dłuższego czasu kilkudniowy wzrost ceny złota powyżej poziomu 4750 dolarów. Po dwóch tygodniach zawieszenia broni, serii rozmów dyplomatycznych i publikacji korzystnych danych o bazowym wskaźniku CPI sytuacja wygląda teraz jaśniej niż w najgorszym momencie wyprzedaży.
Złoto postąpiło tak, jak zawsze w czasach wojen, kryzysów naftowych i cykli stóp procentowych: zamortyzowało wstrząs, znalazło wsparcie powyżej kluczowych poziomów i zaczęło odbudowywać swoją wartość. Czynniki strukturalne — gromadzenie złota przez banki centralne, dewaluacja dolara, deficyty budżetowe, niedobory podaży srebra — nigdy nie ustały. Polska nie przestała kupować, mimo że cena ropy wynosiła 112 dolarów. Chiński bank centralny (PBOC) nie przerwał swojej trwającej już 17 miesięcy passy zakupów, mimo że złoto na giełdzie COMEX straciło 27% wartości. Instytucje te myślą w kategoriach dziesięcioleci, a nie cykli informacyjnych.
Inwestor, który konsekwentnie zwiększał swoją pozycję przez cały marzec, zyskał właśnie 3% w ciągu jednej sesji, gdy Iran zgodził się na deeskalację. Podczas kolejnej sesji podobny wzrost może wynikać z zawarcia kompleksowego porozumienia pokojowego, zmiany kursu Fed, gwałtownego wstrząsu na rynku dolara lub wielu innych czynników, których z definicji nie da się przewidzieć ani określić w czasie. Jedynym pewnym sposobem na zajęcie odpowiedniej pozycji, gdy takie wydarzenia nastąpią, jest po prostu bycie już w grze.
Zwycięzcy w tej grze zawsze pozostają w grze. Do zobaczenia w przyszły poniedziałek.
Sound Money oferuje udział w złocie i srebrze po cenach za pełną uncję – bez minimalnych kwot i bez marż. Dowiedz się więcej na stronie sound.money.
Zastrzeżenie: Niniejsza treść została udostępniona przez Sound Money wyłącznie w celach edukacyjnych i informacyjnych. Żadna z opublikowanych tu informacji nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, handlowej ani żadnej innej formy profesjonalnego doradztwa. Sound Money nie jest zarejestrowanym doradcą inwestycyjnym, brokerem-dealerem ani doradcą finansowym. Przedstawione informacje odzwierciedlają naszą analizę danych dostępnych publicznie i nie powinny stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Inwestycje w metale szlachetne wiążą się z ryzykiem, w tym potencjalną utratą kapitału. Wyniki historyczne nie gwarantują wyników przyszłych. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnych należy zawsze skonsultować się z wykwalifikowanym doradcą finansowym. Więcej informacji na temat produktów i usług Sound Money można znaleźć na stronie sound.money.
- złoto
- srebrny
- metale szlachetne
- Iran
- zawieszenie broni
- banki centralne
- Polska
- CPI
- inflacja
- cotygodniowa aktualizacja